Dwaj kumple siedzą przy piwku w knajpce i rozmawiają.
- Wiesz, seks z moją żoną jest ostatnio coraz gorszy. Jeszcze trochę i chyba całkiem przestaniemy się kochać.
- Chłopie, gdyby moja żona nie spała z otwartymi ustami to w ogóle zapomniałbym co to seks!